piątek, 9 marca 2012

pole position

gotów!

zakochałem się!
pomijając to, że nie wiedziałem jaki mam film (o jakiej czułości i jakiej produkcji - wiedziałem tylko, iż to czarno-biały negatyw), że wołany "na czuja" w starym wywoływaczu to musiałem sprawdzić czy wszystko jest w porządku przed niedzielą. czy trafia z ostrością, jak się ma ramka 35 do "szkła" 40 mm, jak wyglądają pierwsze klaty i jak się z tym wszystkim obchodzić... 
zakochałem się!


byle do niedzieli!

1 komentarz:

  1. O jejku.... ale to cudo robi cuda... też się zakochałam ...

    OdpowiedzUsuń